Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

czwartek, 15 marca 2012

Dla Lidzi...

Dzis Szymka ukochana Lidzia kończy 18 lat.Tak na te urodzinki czekał...był dla niej jej chłopczykiem -ŻABCIA.Bardzo kochał Lidzie.Zawsze mówił ze latem potańczymy na jej urodzinach-nie doczekał się a tak bardzo chciał. PhotobucketOd twojego ANIOŁA STRÓŻA Lidzia idzie piekny prezent...

5 komentarzy:

  1. Moniko, ciężkie to wszystko, ale przecież Bóg nałożył na Was najcięższy z możliwych krzyży.
    Wierzę, że Szymek był z Lidzią w ten wyjątkowy dzień....

    OdpowiedzUsuń
  2. Całusy Moniko, jak każdego dnia od dawna jestem z Tobą. Często w ciągu dnia myślę o Tobie i Twojej Rodzince. Trzymaj się mocno Moniczko i mam prośbę: zapal świeczkę ode mnie Szymusiowi. Bardzo Cie o to proszę. Może latem uda mi się zajrzeć i sama to zrobię. Pozdrawiam ciepło: Taka Jedna czyli Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego dla Lidzi...
    Szymuś(*) napewno jest blisko i towarzyszy Swojej Kochanej Cioci
    Moniczko uściskaj Lidzie odemnie. A dla Ciebie Kochana moc serdecznych pozdrowień, jestem stale myślami przy Tobie i Wsperam Cię w Tych trudnych chwilach. Ucałuj odemnie Olę.Dużo siły wam wszystkim życzę.

    Teresa

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam, jakie piękne, słoneczne zdjęcie. Pewnie duzo wspomnień się z nim wiąże. Życzę pięknych wspomnień związanych z kochanym Szymciem, dużo dobrych myśli i zdrowia dla Oluni.
    Solenizantce życzę dużo zdrowia, radości, miłości, dobra wszelkiego, miłego otoczenia, spotykania wyłącznie dobrych ludzi, różnych talentów, dobrych pomysłów, wiosny w życiu, muzyki na codzień i wszystkiego naj.

    Serdecznie pozdrawiam Rodzinkę Szymcia. Trzymajcie się ciepło i razem.
    Ja tez się zastanawiam czy nie uda mi się podjechać kiedyś i odwiedzić grób Szymcia. Przecież adres znam.
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  5. Lidziu, wobec tego życzę Ci by Twoje życie było szczęśliwe, byś w zmaganiach z dniem codziennym potrafiła wyławiać perełki radości które pozwolą Ci na bycie naprawdę radosną kobietą:). Nie ma nic bardziej radosnego niz satysfakcja że komuś sie pomogło i dało choc odrobinę radości. zycze Ci bys była takim człowiekiem i bys na takich ludzi napotykała.

    OdpowiedzUsuń

<3 Dziękuję za komentarz <3
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...