Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

wtorek, 31 grudnia 2013

95 wtorków bez Księciunia 
Niech Nowy Rok przyniesie Wam RADOŚĆ,MIŁOŚĆ,POMYŚLNOŚĆ.
 Niech spełnią się wszystkie marzenia,a gdy one już się spełnią dorzućcie garść nowych,bo tylko one nadają życia sens.


 ŻYCZĘ WAM WSPANIAŁEGO PRZYSZŁEGO ROKU-NIE MUSI BYĆ DOSKONAŁY,BYLE BYŁ WSPANIAŁY

sobota, 28 grudnia 2013

Błękitny Motyl



Piękna, oparta na faktach historia chorego na raka mózgu 10-latka.Chłopiec pragnie schwytać przed śmiercią najpiękniejszego motyla na świecie. Jego matce udaje się namówić słynnego entomologa, by zabrał syna na wyprawę i pomógł mu w spełnieniu ostatniego życzenia...

Ósmoklasiści nie płaczą


Wzruszająca opowieść o dorastaniu, pierwszym uczuciu i walce z chorobą, a także o afirmacji życia i sile ludzkiego charakteru.

Bohaterką filmu jest 12-letnia Akki, waleczna i pewna siebie dziewczyna. Jej życie zostaje zupełnie odmienione, gdy Akki dowiaduje się, że jest chora na białaczkę. Pomimo choroby nie traci optymizmu i pozytywnego nastawienia do świata.

niedziela, 22 grudnia 2013

Kolejne Święta bez mojego Aniolka

Za dwa dni święta,nie cieszą mnie w ogóle!Dla mnie mogły by one nie istnieć.Chyba jako dziecko lubiłam ten czas ,spotkania z rodzina a teraz co?co ma mnie cieszyć?ze zamiast dać dziecku prezent muszę iść na cmentarz mu świeczkę zapalić.Wracam teraz pamięcią do świąt sprzed dwóch lat kiedy mój synuś był jeszcze z nami ,uwielbiam te wspomnienia.Był Mikołaj byliśmy razem ,a teraz tez jesteśmy rodzina -mamy Ole ale serce i tak rozrywa mnie na milion kawałków.

Ciągle zadaje sobie pytanie BOŻE DLACZEGO MI GO ZABRAŁEŚ?
Wigilia wypada we wtorek a dla mnie wtorki są tym dniem kiedy wiem ze odszedł mój synuś.Będzie to chyba jeden z najgorszych wtorków -kolejny tydzień bez niego i do tego święta.U mojego synusia są świąteczne znicze ,świąteczne misiaki ,kwiatki ...tez ma pięknie świątecznie ,może choć tak poczuje magie świat.
Wiem ze on zawsze ze mną jest,może to dziwne ale kiedy coś zgubie,położę i zapomnę a szukam i szukam,w końcu mowie synuś powiedz mamie gdzie leży.I wtedy choć mogę szukać 3 dni znajduje.Hmm dziwne sama sobie nie raz nie dowierzam ze wypowiadając te słowa on mi pomaga.
Kocham mojego Księciunia i nigdy nie przestane.
Ten rok był smutnym rokiem-odeszło tak dużo dzieci i wiem jak cierpią ich mama i tata :-(.Jedyne moje marzenie było aby Juleczka była z rodzina w jej ostatnie święta.Nie udało się ,odeszła tydzień temu.Dlaczego tak dużo dzieciaczków musi chorować?Nie raz walka rozchodzi się o wielka kasę!!!Dlaczego?
Czy brak funduszy na leczenie musi powodować ze my rodzicie tracimy nasze dzieci?


Idą Święta wszyscy się radują,
choinki ubierają, 
prezenty kupują, 
piosenki świąteczne śpiewają, 
dzwoneczki wszędzie grają.



Idą Święta złość rośnie, 
choinkę na cmentarzu przystroję, 
pewnie popsuje wszystkim nastroje, 
prezentu nie kupie bo po co i komu, 
chce wrócić do domu,
po co Jego tam nie ma.

Idą Święta cudny to czas wymarzony,
światełka wszędzie się palą, 
śnieżek przyprószy nie jednej duszy twardość skruszy. 

Idą Święta płakać pozostało,

radość odeszła, światełek nie ma komu pokazać,
śnieżek tak przez jego wyczekiwany do końca serce połamie,
sanek nie użyję, 
aniołka na śniegu nie zrobię bo po co i komu, 
Jego już nie ma...

Idą Święta choinka już las w domu czyni.
ciasteczka, pierniki zapachem po kuchni się rozchodzą,
dzieci wesołe przy mamach biegają,
Dzieciątka wyczekują.

Idą Święta, drugie święta bez skrzata mego złośliwego,
co psikusem o radość serca przyprawił a w najcięższych swych chwilach miłości rozdawał tyle,
że teraz gdy jego zabrakło ciężko oddychać, myśleć, pracować, żyć...

Idą Święta po co przecież jego już nie ma....
 ( 



.

Msza w intencji Szymonka

24 grudnia 2013 o godz.20 w kościele w Starym Targu na pasterce dla dzieci
pomodlimy się za dusze naszego.Szymcia. Zapraszam  WAS gorąco.

czwartek, 19 grudnia 2013

Akcja Resorak Dla Szymonka

Moi drodzy organizuje akcje dla Szymonka , który walczy z nowotworem Maluch jest podopiecznym Katedry i Kliniki Transplantacji Szpiku,
Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu.

Akcja będzie polegała na zebraniu jak największej ilości autek , resoraków więc zapraszam do pomocy w zbiórce :) Autka można również wysyłać na adres :)

Eryk Gądek
ul. świętego Jakuba 56/4
55-050 Sobótka
ale rownież można przynosić je do Solarium Iguana w Sobótce


sobota, 7 grudnia 2013

Wołanie o pomoc

Ma dopiero 11 lat a od czterech dzielnie walczy z ciężka chorobą. Dominik Młynkowiak
Mimo trudnego leczenia i krytycznych momentów
Dominik nie traci pogody ducha
ma za sobą trzy chemioterapie i dwa przeszczepy szpiku, nie daje za wygraną ale nowotwór też nie. Ostatnia nadzieja to leczenie przeciwciałami. NFZ mówi - to terapia eksperymentalna - nie zapłacimy. To co w Polsce eksperymentalne, może udać się w Niemczech, dzięki naszej dobrej woli. Życie Dominika kosztuje dziś 170 tysięcy złotych - wszyscy możemy pomóc.

http://panorama.tvp.pl/13221534/wolanie-o-pomoc


http://tvp.info/informacje/ludzie/pomoz-dominikowi-walczyc-o-zycie/13221627

piątek, 6 grudnia 2013

21 miesiecy

Dzis krotko,bo dzien choc Mikołajkowy to smutasny:-(21 miesiecy bez mojego synka i ja dzis po 6 dniach wyszlam do domku ze szpitala.Nie mam sil i checi cokolwiek pisac a nawet nie chce bo zycie jest dla mnie do DUPY
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...