Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

wtorek, 30 grudnia 2014

Jaś Karwowski - walczy z nowotworem, ratujmy jego oczko

Jedyną szansą dla Jasia jest kosztowne leczenie w Stanach Zjednoczonych. Z całego serca prosimy o wsparcie, by nasz synek mógł wygrać z tą straszną chorobą, która tak bardzo zagraża jego życiu i zdrowiu. Bez pomocy dobrych ludzi będziemy skazani na ciągłe życie w strachu a Jaś, niewykluczone, że nie zobaczy już nic więcej oprócz ciemności...
W przypadku Jasia w Polsce oprócz podania chemii ogólnej i amputacji oka nie można nic więcej zrobić. Jaś ma już za sobą 2 chemioterapie, czeka go teraz trzecia. Najprawdopodobniej lekarze po 4 chemii będą chcieli usunąć oko. Nowotwór ma charakter złośliwy, nie leczony prowadzi do przerzutów a nawet śmierci, leczony również nie gwarantuje spokoju, więc za chwilę może zaatakować drugie oczko. Nie możemy sobie wyobrazić tego, jak będzie wyglądać Jasia życie, gdy okaże się, że może zupełnie stracić wzrok.. Synek niedawno zaczął chodzić.. chcielibyśmy żeby mógł nauczyć się kolorów, literek, żeby mógł zobaczyć całe piękno tego świata.. żeby po prostu miał szczęśliwe dzieciństwo…
http://oczkojasia.pl/pl/

sobota, 27 grudnia 2014

KRYCHOL [*]


Śmierć odebrała Cię zbyt szybko uczuciom rodziny, ale nigdy nie odbierze Cię naszej pamięci i naszym sercom TAK WIERZYŁAM ZE CHOCIAŻ TOBIE SIĘ UDA POKONAĆ TEGO PASKUDNEGO GUZA MÓZGU!!!https://www.facebook.com/krystianniepokonany?fref=ts

środa, 24 grudnia 2014

Wesołych świat

Spotkajmy się przy stole,



Podzielmy się sercami,

Z tymi, którzy są teraz

I co byli z nami.

Bo Bóg rozdaje miłość,

Wszystkim, bez wyjątku,


Zesłaną na ziemię


Tego wam wszystkim życzę.


w małym Dzieciątku.




MOI DRODZY ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM ZDROWYCH ,SPOKOJNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT BOZEGO NARODZENIA

sobota, 20 grudnia 2014

Jakie to życie jest krótkie...
Jedno tchnienie
a potem pustka
-w sercu, w domu, w powietrzu
i nawet jest w Twoim grobie...
To była chwila, sekunda, moment...
jak Bóg odebrał Ci mowę...
Jak przestałeś widzieć 
piękny szum marznącej pogody...
Ten las był Twoim lasem,
ten dom był Twoim domem...
a teraz... ślady zostały...
Twoich i naszych dróg,
zakrętów i mrugnięć...

Odszedłeś do nieba,

Teraz wszystko się zmieniło,
cierpienie i smutek w jedność się złączyło.
Niby Ci jest dobrze, bo ból daleko odszedł,
ale serce me zranione jest tęsknotą przepełnione.
Śnić po nocach będę...
wspomnieniami wracać
i jak trzeba będzie zawszę będę płakać.
Kocham Cię Synku... mój najdroższy Księciuniu i nigdy kochać nie przestanę.



Odszedłeś - po co? Dokąd? To pytanie zadaje sobie każdy! Każda łza wylana na pamięć twą Za każde twoje słowo zrobilibyśmy wszystko Ale niestety to koniec! Nie ma już nic! Nie ma już Ciebie! Bo odszedłeś tam do góry nad nami! Ale w sercu zawsze pozostaniesz nie zapomnimy twego uśmiechu słów szeptających. Pamiętamy!

niedziela, 14 grudnia 2014

14 grudnia 2014 - Dzień Palenia Świec

"GDY ZIEMIA TRACI DZIECKO, NIEBO ZYSKUJE ANIOŁA"
Co roku w drugą niedzielę grudnia obchodzony jest na całym świecie 
Dzień Palenia Świec.

To szczególny dzień dla wielu rodziców- otoczeni wspomnieniami chcą uczcić pamięć swoich ukochanych dzieci, które przedwcześnie odeszły.

Na całej kuli ziemskiej, kolejno w każdej strefie czasowej o godz. 19 zapalane są świeczki w intencji zmarłych dzieci. Gdy świeczki w jednej ze stref czasowych gasną, zapalają się w kolejnej, tworząc w ten sposób 24 godzinne koło pamięci.

piątek, 12 grudnia 2014

X GALA CHARYTATYWNA

To już dziś kierunek----->POZNAŃ
SZCZĘŚLIWA:-) i bardzo mile zaskoczona ...zawsze powtarzam choroba Szymka miała jakiś dla mnie w życiu cel-POMAGAĆ!!!




czwartek, 11 grudnia 2014

Natalka [*]

Natalka Żegnaj

Dziś o 8.40 zakończyła swoją nadludzką walkę o zdrowie i życie nasza Natalia Adamkiewicz.

Kochana niech Ci tam będzie dobrze i bez bólu.

wtorek, 9 grudnia 2014

IGOR

Są ludzie z którymi nie zamieniłam słowa przez telefon a są moimi przyjaciółmi  Są ludzie których bardzo chcę spotkać i powiedzieć że dziękuję że Bóg postawił ich na mojej drodze....
Dziś Szymkowy kolejny wtorek ale dziś chce was prosić o pomoc dla Igora,który mieszka nie daleko mnie,który toczy walkę z ta sama choroba co Szymek i ja jako mama wiem ile łez ile strachu maja rodzice tego maluszka....
Igorek obecnie jest pod tlenem ,nie mówi ,nie siedzi to skutek operacji która się nie udała i guz pozostał w główce...Przechodzi druga chemie ...po 4 będzie kolejny rezonans i decyzja co dalej...Jeśli możesz pomóż nawet tym  ze udostępnisz APEL...dziękuje z całego serca

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Alunia[*]

Ala Kosmala- Wojowniczka NBL....odeszła do lepszego 

świata.

O godzinie 13.40 serduszko  Alusi przestało bić....

My pozostajemy w piekle tęsknoty i rozpaczy.....

Żegnaj Księżniczko......


http://alicjakosmala.blogspot.com/

wtorek, 2 grudnia 2014

143 Tygodnie 143 Wtorki

Zrywam kartkę z kalendarza 
w twoim nie ma już dni 
- Odmierzam czas przeszłością budując przyszłość,
Posadziłam w sercu niebieskie kwiatuszki niezapominajki 
-tak cudownie pachną kiedy tule je w sercu 
- tylko dlaczego rosną na ciernistym kobiercu?
Nigdy nie dowiesz się jak ranią...
Anioł nie może płakać...

środa, 26 listopada 2014

"Aniołka małego masz Mamo w niebie. 
Choć tęsknię naprawdę mocno do Ciebie, 
Już nigdy więcej nie będziesz sama, Pamiętam o Tobie, Mamo kochana. Aniołek mały na chmurce siedzi,
 Patrzy jak bawią się inne dzieci. 
On sam nie pływa, nie fruwa, nie skacze, 
Bo tam, na dole, jego Mama płacze. 
Mamo, już dobrze, nie płacz, kochana. 
Jestem tu, blisko Naszego Pana. 
On ból Twój ukoi, a mnie przytuli, Najświętsza Mateczka do snu utuli. 
Nie pytaj, Mamo, ciągle:"Dlaczego?". 
To tajemnica, nawet dla Niego. 
On kocha nas wszystkich, Ciebie i Tatę, 
I kiedyś też Was zaprosi, tu do nas, na herbatę. 
Nie płacz, już Mamo, zostałaś wybrana, 
Na Matkę Anioła, przez Naszego Pana. 
On wie, co robi, choć teraz to boli, 
Większego nie możesz krzyża nieść, On nie pozwoli"

piątek, 21 listopada 2014

Chemia i Zabijacie mojego syna

Film stanowi niekonwencjonalny zapis spotkań i rozmów różnych ludzi poddawanych chemioterapii na Dziennym Oddziale Chemioterapii. Pokazuje parę godzin przeżytych niejako poza czasem z życia chorych na raka.
Trochę smutna, trochę refleksyjna, a czasem nawet zabawna opowieść o chorych i zdrowych, o tym, jak wzajemnie się wspierają. Autorzy uświadamiają, że nie sposób przez tę chorobę przejść samotnie. Ich opowieść niesie nadzieję, że dzięki bliskości drugiego człowieka można niekiedy wygrać walkę z rakiem.
http://vod.pl/filmy-dokumentalne/chemia/wfpqc


U siedmioletniego Neona wykryto guza mózgu. Matka uciekła z synem, żeby nie dopuścić do terapii. Policja znalazła ich po 4 dniach. Kobieta rozpoczęła walkę, przeciwko chemioterapii. Lekarze zapewniali, że bez podjęcia leczenia, szanse chłopca na przeżycie drastycznie maleją. Jak potoczą się losy dziecka?

sobota, 15 listopada 2014

Cześć, jestem Marta

Cześć, jestem Marta.
Mam 13 lat i jestem po przebytej chorobie nowotworowej guza mózgu od tego czasu minęło 8 lat, ale nadal niestety nie odrosły mi włosy, co jest dla mnie bardzo przykre, wstydliwe i dyskomfortowe. Dwa lata temu dostałam perukę ale niestety przez ten okres ulega ona zupełnemu zniszczeniu.
W związku z tym, bardzo proszę ludzi dobrej woli, żeby zgodzili się oddać swoje ścięte włosy na nową perukę. Będzie to dla mnie ogromnym szczęściem.
Kontakt zapewniający bezpłatne strzyżenie:
Pani Beata Czyżykowska
"Salon Miss "
ul. Gwardii Ludowej 23/7 06-400 Ciechanów
Telefon (023) 673-63-44

środa, 12 listopada 2014

Dzień pełen złych wiadomosci

Jakoś nigdy nie pisze z dnia codziennego co się dzieje u mnie w życiu osobistym.Jakoś nie potrafię może pisać albo zasmucać.Ale dzisiejszy dzień już całkiem nie pozwala mi ogarnąć życia codziennego.
Kiedy rano wstaje po porannej toalecie-wł sobie komputer aby poczytać co się dzieje na FB.
No i z samego rana już zła wiadomość-mój zaprzyjaźniony Kubuś synek Agi który tak dzielnie walczył z guzem mózgu idzie po opiekę hospicyjną.Na sama myśl HOPSICJUM robi się smutno :-(...tu można poczytać o dzielnym Kubulku  https://www.facebook.com/KubusGrzelczak?fref=nf
Nie dowierzam ze tak szybko się dzieje bo wszystko było z nim dobrze ale choroba wróciła z dwojoną silą i nic człowiek nie poradzi aby ja zatrzymać.
Później po śniadanku jadę do koleżanki na kawę,a tam kolejna smutna wiadomość.Mama jej chora tak bardzo chora ze Bóg sam jeden wie ile daje jej czasu życia...Tez rak ,tu wykryty nie dawno dopiero zdiagnozowany...czas ucieka a choroba postępuje...smutek łzy i co poradzisz w takiej chwili ze będzie dobrze jak nie będzie.Zostaje modlitwa o cud.
Zmykam dalej do koleżanki na druga kawkę.Olka w tym czasie się bawi z jej dziećmi a my o niczym innym nie gadamy jak własnie o tej chorobie RAK!!!
Rozmawiamy o koleżance która własnie ma do odebrania wyniki guza piersi,wiec wiadomo martwimy się,dzwonie zapytać jak tam ale wynik odbiera jutro.Żeby już nie było dobrze kawkowa koleżanka pokazuje mi swoja pierś i tez tam wyczuwany ze coś jest.No i starch łzy i pytanie co to...Każe jej iść jak najszybciej do lekarza bo to czas jest naszym cennym darem.Wierze ze to nic złego ,jak u jednej tak u tej która zacznie się badać.
 Wracamy z Olka do domu,biorę się za obiad a tu pik pik sms. Czytam -jutro idziemy na onkologie.Dzwonie pytam ,i co słyszę płacz i szlochanie.Pocieszam ale czy to coś daje ?
Nie daleko mnie w pewnej wsi malutki Iguś 9 miesięcy zachorował na guza mózgu,stan stabilny ale jest od 4 tyd w śpiączce...Ciągnę ta pomoc wsparcia bo kto nie jak ja zrozumie taka mamę?
Dzień taki ze usiąść i płakać razem z nimi wszystkimi...
W piątek jadę jeszcze do Natalki ,naszej nowej podopiecznej Fundacji-aby nie było ze mnie omija ale dziewczynka tez choruje na guza móżdżku.Ten rodzaj guza u dzieci jakoś mnie nie chce omijać...
Dzień pełen złych emocji ,złych wrażeń.Marzy mi się usnąć i obudzić aby to wszystko było tylko złym snem.
Ah dostaje teraz pisząc posta smsa---dostaliśmy się do Szlachetnej Paczki.Super wiadomość od Asi mamy Julci która choruje na Neuroblastome .Jako wolontariusz szlachetnej postarałam się pomóc Juli i jej mamie aby w ich rejonie dostali się do projektu.Poszukałam rejonu pani lider-i się udało.Wiem ze ta pomoc bardzo się im przyda...a o Juce można poczytać tu...może ktoś z was tez pomoże?
https://www.facebook.com/mikolajjulii?fref=ts


wtorek, 11 listopada 2014

"Chcę do ciebie, nic więcej,

chcę usiąść i słuchać, być blisko.

Chcę do ciebie, nic więcej

,to dużo i mało i wszystko."



......Tęsknie każdego dnia coraz bardziej ...

poniedziałek, 10 listopada 2014

Hospicyjna msza 8.11.2014

Aniołki po zakończonym nabożeństwie
dostaliśmy do domku... 

Każda świeczka -każdy płomień jest światełkiem
ile dzieciaczków odeszło w Hospicjum  ...


niedziela, 9 listopada 2014

Antoś [*]

Maleńki...wyruszył w daleką podroż, która wiele kosztuje Jego rodziców, ale to droga która prowadzi do spokoju i odpoczynku na które zasłużył maleńki ...szczęśliwej podróżny...KOLEJNA WALKA Z GUZEM MÓZGU STAŁA SIE BEZSILNNA

8.11.2014 godz.23.00 Antosia serduszko przestało bić.

Powiększył nasz rycerzyk Grono Aniołków.

https://www.facebook.com/AntosRatajczakPomoc?hc_location=timeline

czwartek, 6 listopada 2014

PLUSZAK ZA ZASTRZYK - Mikołajkowe przyjemności dla chorych dzieci :)

Kochani - wiem, ze do Świąt jeszcze trochę, ale Mikołajki zbliżają się wielkimi krokami. Na oddziale onkologii dziecięcej w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie dzieci jest ciągle dużo. Reaktywujemy akcję:PLUSZAK ZA ZASTRZYK.
Zbieramy małe, nieużywane zabawki, upominki, drobiazgi, które mogłyby osłodzić ciężkie chwile dzieciom na oddziale. Uruchomcie znajomych, szkoły, przedszkola, żłobki, a może ktoś zna producentów, hurtowników chętnych do wsparcia akcji?


https://www.facebook.com/events/657681234350536/

32 Miesiące Synek bez ciebie


niedziela, 2 listopada 2014

Zaduszki

Rak nie pyta -sorry ile jeszcze czasu potrzebujecie.....?
Spieszmy się POMAGAĆ Dzieciom, dotkniętym chorobą nowotworową.....
Tak szybko odchodzą........
Pamięci wszystkim Małym Wojownikom, którzy "przegrali"....
Wczoraj 1 LISTOPADA po długiej i ciężkiej chorobie dziś o godz. 14.00 powiększył grono aniołków Dominik.Chłopiec miał 17 lat,walczył dzielnie tyle, że choroba nie dawała 
za wygraną! Mimo bardzo ciężkiej choroby był pełen wiary i nadziei.
Odpoczywaj Dominiku już nie cierpisz!

Do zobaczenia tam...kiedyś!


Dziś w nocy o godz.0.30 Dziś kolejne dziecko stało się 

Aniołkiem
"Pokój Ci wieczny w cichej krainie, Gdzie ból nie sięga, gdzie łza nie płynie, Gdzie słyszysz Boga głos serdeczny Pokój Ci wieczny” [*]http://zuziapokora.blogspot.com/

Dziś również swoja walkę przegrał Konrad,16-letni młody człowiek Konrad Rudnicki, dla którego wymarzone wakacje, okazały się KOSZMAREM.
16.08.2014 r. przyjechał do Chorwacji na długo wyczekiwane wakacje, a zaraz następnego dnia uległ strasznemu wypadkowi, został potrącony przez autobus.

sobota, 1 listopada 2014

1 LISTOPADA


Dla tych Którzy odeszli W nieznany świat, Płomień na wietrze Kołysze wiatr. Dla nich tyle kwiatów Pod cmentarnym murem I niebo jesienne U góry.

piątek, 31 października 2014

Wszyscy święci balują w niebie,

a ja modlę się za Ciebie.




Dziękuję dzieciaczkom ze szkoły za 

pamieć o Szymku i odwiedzenie jego 

grobu

Dziś Halloween pewnie jak co roku biegał byś i pukał do drzwi ...
dziś zostało mi to zdjęcie jak bardzo lubiłeś to święto...


środa, 29 października 2014

Urodziny twojej siostrzyczki

Synus dzis urodzinki twojej siostrzyczki,jak bylysmy dzis u ciebie zapytalam czy ciebie tez zaprasza na torta
Mowi ze nie bo ty jestes w niebie i nie umiesz latac aby do niej przyleciec
Ehhh madralinska-ale wierze ze byles z nami i posmakowales tego cudownego torcika
Kochamy cie 

wtorek, 28 października 2014

Dziś twoje Imieninki i kolejny wtorek :-(

Synku
gdzie to marzenie
...senne
co ze świtem odchodzi
zabija słońce

ciemność chmur pogłębia
gdzie radość poranka
szczery uśmiech
spokój dnia
gdzie cząstka mej duszy
skrawek mego nieba
jasność myśli
spokój
którego sercu trzeba

czy tylko tam...
wśród ciszy cmentarnej
grzana ciepłem znicza
ma dusza stęskniona
odpoczywa wiarą otulona
i szeptem cichej modlitwy
...kiedy serce
z tęsknoty kona

jakby nic nie było pustką
jakby pustką było wszystko

jakby sen i jawa
taniec
chocholi tańczyły
gasiły dzień...zniczami mogiły

piątek, 24 października 2014

Za progiem listopad ...

Za progiem listopad
twoje wielkie święto
uprzątnę Ci grobek
jak ci pokój sprzątałam
dawniej za to syneczku
buzi dostawałam
Zlecą się znajomi
co cię rok nie widzieli
chcieli przecież przyjść
(...drogi zapomnieli? )
każdy z nich przyniesie
do torta po świeczce
- szkoda ,że muzyka
nie zagra im jeszcze !

Widzisz synku
to niepamięć zmusza
ludzi do ... pamięci
wszystko co wielkie
zawsze ich przecież kręci
twojego święta także
nie odpuszczą sobie
na pewno ( znajdą drogę)
i zatańczą przy twoim grobie
Bo to chyba tak jest (moje ty kochanie)
że kiedy się już za żelazną bramą stanie
zwija się pamieć w zwój niepamięci
i dalej w nieświadomości życie się kreci
*******************
Ewa Sznajder
*******************

środa, 22 października 2014

wtorek, 21 października 2014

Wołam Cię i szukam wśród gwiazd


Znam tę żalu
okrutną nutkę,
co serce trawi pomału
i wypełnia je smutkiem,
co oczy przykrywa łzami
słonymi jak morze
i zalewa niczym falami,
że utonąć w nich możesz,
smutno
tak mi smutno
i nawet wiatr za oknem
szemrze modlitwę pokutną,
a deszcz strumieniami
leje się z nieba
i rozpaczy łzami
płaczą nawet drzewa ...

środa, 15 października 2014

Dzień Dziecka Utraconego

Życie Twoje jak płomień
Zaświeciło blaskiem
Który rozjaśnił drogi
mojego życia
Płomień Twój zaczął migotać
Na wietrze losu
Lecz nadal świecił
Ciepłym blaskiem miłości
Wicher choroby
Zdmuchnął ciepły płomień
Pogrążając rzeczywistość
w zimnej ciemności
Lecz nie zagasił płomienia
Który ciągle świeci w moim sercu
Kiedyś ten płomień
Przyniosę do Ciebie ...

poniedziałek, 13 października 2014

Brutalna miłość

Czy o życiu decyduje przypadek? Krótka chwila, która zmienia tor naszego życia... Czy los, gdzieś na górze dla nas zapisany, możemy odmienić? A może dobre anioły w najtrudniejszych chwilach uczą pokory i dostarczają jakieś niewidzialnej i nadludzkiej energii, która pozwala nam przetrwać to, co wydawać by się mogło nie do przyjęcia? Tego nigdy się nie dowiemy. Tuż po narodzinach Ania została skazana przez najbliższych na samotność… Po kilku dniach jej mama wróciła do domu, do swojego dawnego życia, w którym nie znalazło się miejsce dla tego maleństwa. Osierocona, w szpitalnym łóżeczku została sama, skazana na powolne umieranie.
http://www.siepomaga.pl/f/pomorskiehospicjum/c/1816





Proszę o pomoc dla Ani PODOPIECZNEJ Szymkowego Hospicjum-Pomorskie Hospicjum Dla Dzici i rozesłanie inf do znajomych

piątek, 10 października 2014

Maja [*]

 9 października 2014 roku o godzinie 22:30 po ciężkiej walce z chorobą odeszła  Majeczka Siwek...
Kolejny raz GUZ MÓZGU pokazal ze on ma większą 
siłe :-(

https://www.facebook.com/dlamajkisiwek/timeline

czwartek, 9 października 2014

MIĘDZYNARODOWY TYDZIEŃ PISANIA LISTÓW

Już od dziś przez cały tydzień - MIĘDZYNARODOWY TYDZIEŃ PISANIA LISTÓW.
Usiądź wygodnie, chwyć długopis w dłonie i napisz kilka słów.
Nie masz nikogo bliskiego, - pisz do chorych dzieci 
Wejdź na stronę marzycielskiej Poczty - wybierz sobie dziecko i napisz mu piękny list, a może wyślij widokówkę z twojego miasta.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...