Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

piątek, 23 grudnia 2016

Wesołych Świąt

Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat

Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole

Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas

I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole




 
Mój jedyny nie powtarzalny prezent jaki dziś dostałam .Dziękuję https://www.facebook.com/bialekdesignstudio/ za tak cudowny prezent. Jestem bardzo wzruszona a Szymek teraz będzie blisko mnie



mam go juz na sobie na zawsze

środa, 14 grudnia 2016

Udostępnij pomóż dziecku!

Nikodem ma 2 latka i choruje na mukowiscydozę.W lipcu tego roku zmarła jego 16 letnia siostra Nikol, a następnego dnia po Jej Śmierci odszedł do nieba ojciec dzieci-nie wytrzymał.W tym samym czasie maleńki Nikodem walczył o życie sa sali reanimacyjnej obok siostry i taty.Potrzebujemy pieniędzy na leczenie dziecka i zakup niezbędnego sprzętu ułatwiającego odkrztuszanie. 
Jeśli chcesz pomóc przelej dowolną kwotę na PayPal fundacja@zstonoga.pl lub na rachunek bankowy Fundacji Zbigniewa Stonogi 03-151 Warszawa ul.Modlińska 335a Numer konta 68 1090 1841 0000 0001 3375 6801 a dla zagranicy (KOD SWIFT) WBKPPLPP PL68 1090 1841 0000 0001 3375 6801 z dopiskiem Nikoś

sobota, 15 października 2016

Dzień Dziecka Utraconego 2016....

 15 październik - Dniem Dziecka Utraconego

Aniołkowe Święto

 - Zobaczcie, zobaczcie!!! Coś się dzieje na Ziemi!!!! Nasze mamusie ciągle o czymś rozmawiają, ciągle coś do siebie piszą, coś kupują... - Kubuś głośno wzywał Aniołkową Bandę na niebieską chmurkę.
- Przecież niedługo nasze Święto -oznajmili głośno Piotruś i Karolek, którzy najdłużej mieszkali w Niebie.
- Nasze Święto? - dziwiły się Aniołkowe Maluchy
- Mamy urodziny i aniołkowe urodziny, ale o żadnym innym aniołkowym święcie to nie wiemy.

Karolek i Piotruś usadowili się wygodnie na chmurce i zaczęli opowiadać o aniołkowym święcie.
- To się nazywa Dzień Dziecka Utraconego
- Ja wcale nie czuję się utracony - krzyknął głośno Kubuś, tupiąc dodatkowo nóżką.- Moja Mama mówi, że jestem ukochany. Jak się miałem utracić? Przecież cały czas jestem przy Mamusi i przy Tatusiu i przy Bracie też ciągle jestem.
- Kropek nie denerwuj się, bo to nie ładnie. Aniołki się nie denerwują i nie krzyczą i nie tupią nózkami - Dziewczynki uspokajały zdenerwowanego Kubusia.
- My wiemy, że Nasze Mamusie i Tatusiowie i Bracia i Siostry czują naszą obecność, ale tak się to święto nazywa i już.

Aniołkowa Banda z niecierpliwością czekała co się stanie. Codziennie, wszyscy obserwowali przygotowania do Ważnego Dnia. 

W końcu nadszedł Świąteczny Dzień. Aniołki przecierały oczy ze zdumienia.  Ze wszystkich krańców Ziemi połynęły do Nieba kolorowe baloniki i tysiące migoczących światełek. A do każdego z nich Aniołkowe Mamy włożyły swą miłość i tęsknotę.

Aniołki jeszcze długo, długo w nocy biegały po niebieskich chmurkach, bawiąc się swoimi balonikami. A kiedy zmęczone ułożyły się do snu pod puchowymi kołderkami na ich Anielskich twarzyczkach widniał słodki uśmiech....
  
                                                                                       - zaczerpnięte z sieci -

Osieroceni rodzice żyją pośród nas. Dla nich 15 października jest dniem szczególnym. Wtedy, w Dniu Dziecka Utraconego, obchodzą święto swoich córek i synów, którzy za wcześnie odeszli: wskutek choroby, wypadku, poronienia. Modlą się za nich lub do nich, odwiedzają malutkie i trochę większe groby, puszczają do nieba baloniki z imionami…


sobota, 1 października 2016

Dominik [*] Maja [*] +1.10.2016 Julka +30.09.2016 Iwo +3.10.2016

CZARNY TYDZIEŃ !!!

Po 7 latach heroicznej walki z neuroblastomą odszedł od nas Dominik Młynkowiak
Dominik [*]
23.07.2002 - 01.10.2016


Majeczka swoja walkę stoczyła z Guzem Mózgu 


1.10.2016

+30.09.2016
Julcia Szeremeta... :( Pierwszą walkę z rakiem stoczyła jako 9 miesięczne niemowlę, po 7 latach neuroblastoma wróciła...

Do zobaczenia w lepszym świecie Aniołku... [*]

Do zobaczenia Iwo 3 [*]
Nie przegrałeś...Musiałeś odpocząć...
Prawdziwy bohater ma Twoją twarz !
+3.10.2016



sobota, 3 września 2016

"Wszystko ma swój czas: jest czas spokoju, cierpienia, bezgranicznej rozpaczy
oraz czas wdzięcznej pamieć"


Szymuś z Maćkiem...
Synuś zaopiekuj się tam Mackiem ,pokaz mu drogę niebios ze i tam
jest fajnie.Do zobaczenia chłopaki kiedyś tam...

niedziela, 28 sierpnia 2016

Jakub Walkowiak i cała historia jego Walki o Życie [*]

Wczoraj o godz. 21.20 ostatni raz zabiło serduszko Jakuba Walkowiaka. Przyjęliśmy tę wiadomość z głębokim smutkiem... Jakub długo i wytrwale walczył o zdrowie i życie. Odszedł otoczony miłością i troską Najbliższych.
Wciąż trudno nam w to uwierzyć...
Składamy wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie i Przyjaciołom Kubusia 


https://www.facebook.com/Jakub-Walkowiak-i-ca%C5%82a-historia-jego-Walki-o-%C5%BBycie-134072273429858/


środa, 10 sierpnia 2016

PILNA AKCJA KARTECZKOWA!!!!

PILNA AKCJA KARTECZKOWA!!!!
Chłopczyk ze zdjęcia to Krystian, od 2013 r. walczy z guzem mózgu, niestety przeciwnik nie daje za wygraną... Nie wiadomo ile czasu zostało. Stan Krystiana stale się pogarsza.
Jego mama pragnie, aby czas który mu pozostał spędził jak nigdy dotąd... Razem możemy pomóc spełnić marzenia Krystiana. Te małe i duże... Jednym z nich są KARTKI.
Kartki i drobne upominki można wysłać na adres:

Krystian Chudziak

ul.Druckiego-Lubeckiego 38/8
 

71-643 Szczecin

Wyjazd z głową w chmurach

JEST MOC...UDAŁO SIĘ ZEBRAĆ PIENIĄŻKI DLA Julci WIEC MOŻE SIĘ UDA I TERAZ ???
Jest nas tu tak duzo ,każda złotówka daje nam wiarę ze spełnimy kolejne marzenie 

Los skazał Mikołaja na życie z chorobą, na którą nie ma lekarstwa. Nie pozwala jednak, aby wywierała ona większy wpływ na jego codzienność niż to konieczne. Wyobraźnia tego 12-latka jest niezwykła – gra na akordeonie, trenuje judo, jeździ konno, a każdy poranek traktuje jako zaproszenie do zaznania nowych emocji i wzruszeń. Każdego dnia smakuje rzeczywistość i rozwija swoje pasje.

Pobyt w Londynie dostarczy Mikołajowi wspomnień na całe życie i sprawi, że wróci z nowymi pokładami sił do dalszej, nierównej walki z chorobą. Prosimy o wparcie wszystkich, którzy mają marzenia, wierzą w ich magię oraz pragną wyczarować uśmiech. Podarujmy Mikołajowi beztroskie, wolne od choroby chwile. Cudownym gestem jest spełnienie marzenia dziecka. A jeśli to dziecko potrzebuje nadziei i wiary w niemożliwe, wówczas jest to prawdziwe piękno!

wtorek, 9 sierpnia 2016

Prośba do dobrej wróżki

Upalny letni dzień. Żar leje się z nieba, rozpala spękaną ziemię, po której biegają bose, dziecięce stópki. Szkraby ganiają się po podwórku, radosne krzyki wprawiają okolice w drżenie. Jednak na uboczu, schowana pod drzewem dającym cień, siedzi mała, smutna dziewczynka. Nie bawi się z resztą dzieciaków, tylko się przygląda. Chciałaby tak jak pozostali dać się ponieść, ale nie pozwala jej na to choroba.


Wróżka do Julki nie przybędzie, nie żyjemy w świecie czarów, ale możemy sprawić, że odrobina magii na moment rozświetli oczka dziewczynki. Leki, kolejne wizyty u lekarzy sprawiają, że rodziny dziecka nie stać na luksus, jakim jest nowa zabawka. Choć to tylko lalka, to dla Julki jest wszystkim. Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc w realizacji prośby dziewczynki. Chcemy sprawić, by wiedziała, że warto wierzyć, bo każe marzenie może się spełnić. Sprawmy, by Julka zaprzyjaźniła się z Mariolką.

poniedziałek, 18 lipca 2016

Twoje 5 Anielskie ur w Niebie

Na pewno w Niebie Anioły świętują ten dzień 14 urodzin Szymcia o wiele bardziej uroczyście niż mogę to zrobić ja tutaj na ziemi. Radują się TAM i chyba dodaje mi to pewnego spokoju , bo jest w miejscu, do którego dążymy przecież prawie wszyscy. Ja mogę zanieść kwiaty, zapalić świeczkę i pomodlić się w miejscu spoczynku mojego Księciunia.Twoje 5 Anielskie ur w Niebie a tu skończył by 14 lat

Dziękuję tym którzy o Szymku dziś

 pamiętali 

niedziela, 10 lipca 2016

Twój beztroski ostatni dzień kiedy nie wiedzieliśmy jeszcze o chorobie ...to już 5 lat a dla mnie jakby to było dziś 
<3 class="separator" div="" style="clear: both; text-align: center;">

wtorek, 21 czerwca 2016

Udostępniajcie dalej!!!!! Zróbmy mega akcję!!!!!!!!!!!


Szymonek obchodzi 18 Lipca 7 Urodziny.

Niestety spędzi je w szpitalu:(

Szymuś ma WZNOWĘ!!!! Życie chłopca po raz drugi legło w gruzach,pół roku po zakończonej chemii podtrzymującej wróciła BIAŁACZKA:(

A Więc Kochani!!!! 
Złączmy siły i podarujmy Szymonowi szczęście i radość w tym szczególnym dniu.
Chłopczyk uwielbia Dinozaury:):):):)
Każdy kto chciałby podarować kartkę lub drobny prezent może wysyłać je na 

adres:

Szymon Zabrocki

ul.Prowiantowa 25

15-707 Białystok

Udostępniajcie dalej!!!!! Zróbmy mega akcję!!!!!!!!!!!


ps.18 lipca nasz Szymonek obchodził by 14 urodzinki...dlatego tak bardzo was 
proszę o wysłanie karteczki do tego Szymka ...w nas siła 

czwartek, 2 czerwca 2016

Czy można zapomnieć o chorobie? Jest na to sposób!

Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie 

miał siły do walki

André Malraux, pisarz francuski

Tak szybko w BARDZO PILNEJ SPRAWIE!
Właśnie dostałam info od wolontariuszy z fundacji Mam Marzenie że jest u nas ktoś kto bardzo długo czeka na spełnienie swojego marzenia.Piotrek bo o nim mowa ma 13 lat,pragnie laptopa.Zbiórka trwa już rok a zebranych jest 600 zł:(
Brakuje 1900 zł.Uda nam się???
Łapcie link!
Liczy się każda, nawet najmniejsza darowizna, aby Piotrek mógł choć na chwilę oderwać się od swojej choroby. Każdy z nas ma marzenia i dąży do ich realizacji. Najważniejsze jest w nie uwierzyć! Pomóż nam spełnić pragnienie Piotra, aby wiedział, że nigdy nie należy przestawać marzyć!

środa, 1 czerwca 2016

Dzień Dziecka – także ich Dzień!

„A ja Ci dzisiaj Moje Dziecko Przyniosę kwiaty najpiękniejsze
A ja Cię dzisiaj Moje Dziecko
utulę w myślach skromnym wierszem.
A ja dziś światło Ci zapalę
I kołysankę cicho zaśpiewam
I chociaż poczta nie dochodzi
Mój śpiew doleci dziś do nieba
a ja Ci dzisiaj Moje Słońce
Przyniosę swoje serce w darze
Serce zranione, obolałe
Bez oczekiwań i bez marzeń.”

Dzień Dzieckatakże ich Dzień! Przecież to najprawdziwsze dzieci z prawdziwych – bo już nigdy przenigdy nie będzie im dane dorosnąć…

niedziela, 29 maja 2016


Dokładnie 5 lat temu,Szymcio

miał swoje 


ostatnie i najważniejsze święto...

tak za nim bardzo tęsknię

z prababcia Stefcia

wtorek, 26 kwietnia 2016

Przyjaciele Kubusia Chrabańskiego

Po 7 latach walki z okropnym guzem ,wyczerpały się w Polsce możliwości leczenia. Guz nieoperacyjny, chemioterapia nie działa...
Pozostało czekać na najgorsze?
NIE!!!!!
Na szczęście wspaniali Rodzice Kubusia przez cały czas walki ich synka z chorobą nawiązywali kontakty z zagranicznymi lekarzami, konsultowali Jego przypadek.
NIKT NIE OBIECUJE, ŻE BĘDZIE DOBRZE, ALE BĘDZIE WALKA...
Kuba zakwalifikował się do operacji w Tubingen (Niemcy), lekarze spróbują choć częściowo usunąć guza.
Dalsze leczenie w Heidelberg (Niemcy)
Rodzice czekają na kosztorys leczenia, ale już teraz jest do przewidzenia, że koszty będą ogromne. Musimy zacząć działać już teraz, dzisiaj, bo setek tysięcy nie osiąga się w tydzień...a dla Kuby czas to ...ŻYCIE
Kuba jest podopiecznym Fundacji:
Fundacja "LUDZIE SERCA"
Każdy , kto chciałby Go wesprzeć w walce z chorobą może dokonać wpłaty
Alior Bank
81249000050000453026399793
IBAN: PL81249000050000453026399793
BIC/SWIFT: ALBPPLPW
z dopiskiem :
Jakub Chrabański - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.
Przyjaciele Kubusia Chrabańskiego - bazarek:
https://www.facebook.com/groups/250460311662986/

SOS - MIESZKAŃCY WAWRA RODZICOM Z CZD


https://www.facebook.com/groups/1542351819400100/?fref=nf

środa, 20 kwietnia 2016

środa, 6 kwietnia 2016

Nic z tego, wracają tylko chwile.

 I najczęściej nieruchome jak zdjęcia. 

Tęsknota za nimi jest jak krzyk.



poniedziałek, 28 marca 2016

Jan Kaczkowski. Założyciel hospicjum w Pucku zmarł po długiej walce z rakiem

"Aby dojść do nieba, trzeba oderwać się od ziemi"
(św. Teresa od Jezusa).
Dzisiaj, z wiarą w Jezusa Zmartwychwstałego, w szczególnym dla chrześcijan okresie, do Boga został powołany ksiądz Jan Kaczkowski.
Dzięki Tobie wróciła mi wiara, dzięki tobie zrozumiałam ze Bóg wybiera do siebie najlepszych... SPOCZYWAJ W SPOKOJU (*)

wtorek, 22 marca 2016


Po co pytasz - Dlaczego
I tak nikt nie odpowie
Tak właśnie miało się zdarzyć
tak miało się zdarzyć Tobie
Dlaczego - pytać nie warto
bo wciąż bez odpowiedzi
Wszystko ma sens i choć trudno
Musisz w to matko uwierzyć
Wszystko ma sens i choć trudno
Zrozumieć Ci sens cierpienia
Musisz przyjąć, wyszeptać
synu do zobaczenia.
Do zobaczenia kochany
Będę cierpliwie czekała.
Będę nadał żyć tutaj,
Tak jakbyś synku chciał.
Będę wciąż dobra dla ludzi
I będę się uśmiechać
A Ty od czasu do czasu
Pomachasz do mnie z daleka.
do zobaczenia syny,
do zobaczenia kochany
Dziękuję Ci że jesteś
choć teraz nie widziany.

niedziela, 6 marca 2016

6.03.12-6.03.16 4 lata bez mojego Ksieciunia

Mamo, Mamusiu Spójrz czasem w górę To? dla Ciebie fruną buziaki zza chmurek To dla Ciebie słońcem wschodzę rano Mamo -uśmiechnij się-tak Cię kocham roześmianą.Mamo-gładzę Twój policzek Tato-przytulam się do Ciebie Chwilę do spotkania liczę Na szczęście życie mknie szybko i wszyscy to mocno czujemy Że już niedługo razem Na długi spacer pójdziemy.

Zapalam znicz i patrzę- 
Jak rozpala się płomień 
A razem z tym płomykiem 
Przychodzą setki wspomnień 
Maleńki płomyk w zniczu tli się 
Zanim człowiek na wieczność zaśnie 
Tak jak iskra w sercu 
Tli się coraz słabiej gaśnie 
Każdy znicz na grobie 
To jedna dusza która tęskni 
Wspomnienia które nosi w sobie 
Słowa które w gardle więzną… 
Bliscy odchodzą w pamięci kolejny raz 
Na wieczny sen 
Na wieczny czas.....
DZIĘKUJĘ wszystkim za obecność na
dzisiejszej mszy którą była w intencji Szymka w jego rocznicę odejścia ...



sobota, 27 lutego 2016

Kubus...moj maly przyjaciel

+27.02.2016
Bóg rozejrzał się po swoim ogrodzie i zobaczył puste miejsce.
Spojrzał w dół z nieba i zobaczył Twoją uśmiechniętą twarz.
Położył swoje ramiona wokół Ciebie i wyszeptał
- Chodź odpocząć
- Jego ogród musi być piękny,On wybiera Tylko to co najlepsze...

niedziela, 14 lutego 2016

14 LUTY =walentynki

Sandra -miłość mojego Szymka...jak on mówił mamo mam dziewczynkę i jego ostatnie walentynki ...w tym jedna kartka od Sandry





wtorek, 12 stycznia 2016

A kiedy tęsknię

..Tu gdzie jestem
teraz jest noc
i najzimniejsza z zim
W iskierkach wspomnień grzeje się
w pamięci szukam Cię
(...)
Moje serce
zmienia swój kształt
Większe jest niż ja
Od nagłych wzruszeń pęka już
Pomóc nie mogę mu...
"A kiedy tęsknię" - Anita Lipnicka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...