Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

wtorek, 24 lipca 2012

20 tydzien Ksieciunio bez CIEBIE


Kiedy przychodzi kolejny tydzień i siadam napisać posta,szukam zdjęcia dopada mnie wielka tęsknota i płacz
Ciągle nie ogarniam tego wszystkiego,to tak bardzo mocno boli.Były balony był tort ale co z tego kiedy nie ma Szymka ze mną.Meczy mnie gadanie ludzi ze jemu tam dobrze ze jest aniołkiem ale ciekawe czy chcieli by być w mojej sytuacji.To ja wolała bym poklepać kogoś po ramieniu i powiedzieć niemart się będzie dobrze ułoży się...jemu tam dobrze.Ciekawe jak by ten ktoś wtedy się czul.Szymkowi na ziemi było bardzo dobrze nie musiał odchodzić
Każdy dzień każda minuta przybliża mnie do niego bo bez niego w domu tak pusto...
Kocham cie synuś nad życie

3 komentarze:

  1. Moniko, masz rację, każda Mama chciałaby swoje Dziecko mieć przy sobie, tu i teraz, przytulic, wyściskać, wycałować, porozmawiać i tylko wiara, że nie cierpi, pozwala przetrwać tę traumę.... i czekać....mimo wszystko, na spotkanie po drugiej stronie....

    OdpowiedzUsuń
  2. ksieciunio panterka wciaz pamieta (*)(*)(*)(*)

    OdpowiedzUsuń

<3 Dziękuję za komentarz <3
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...