Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

piątek, 6 lipca 2012

4 Miesiac mojej tesknoty za TOBA

1 komentarz:

  1. jezeli ktos za kims bardzo jest niemusi znac go wiele lat niemusi z nim pic piwa niemusi chodzic z nim na lody niemusi praktycznie nic wystarczy ze spojrzy w oczy przekaze ja mowa ciala a ta druga osoba go zrozumie doskonale a dlaczego tak jest??? to jest jak magia wrecz rzeklabym przeznaczenie ..ktora ma nazwe przyjazni i milosci. i to niema znaczenia czy to swiat realny czy wirtualny to jest w sercu kazdego czlowieka jak nierozkwitniety kwiat.. u jednych ten kwiat kwitnie dlugo u drugich nierozwija wcale ...tylko my sami mozemy dac szanse mu rozkwitnac bedac dla drugiego czlowieka kims kogo on niema a chcialby miec.....ty miales w sobie te magie ksieciunio...niemowiles do mnie nic a ja rozumialam patrzac na twoje foteczki wiedzialam ze cierpiales skarbie ale byles tak twardy i dzielny zarazem ze niepokazales nigdy i zawsze usmiechneles sie ,,,,, dzielny wspanialy chlopczyk.....mam cie w pamieci skarbie i w serduszku..dzieki tobie odkrylam co znaczy brak kogos i jak teskno za kims spoza rodzinki i mimo ze znalam cie kilkadziesiat dni....(*) swiatelko dla Ciebie moj ulubiony promyczku :*

    OdpowiedzUsuń

<3 Dziękuję za komentarz <3
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...