Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

czwartek, 19 lipca 2012

200 obiecanych baloników poleciało


Dmuchanie balonów zajęlo nam ok 2 godz.Udalo sie nadmuchac ich ponad 200,ponad obiecana norme na tyle nam starczylo helu.Pogoda nie zapowiadala sie bo nadchodzily dwie burze ale opatszonsc Szymka je przegonila i na niebie zaswiecilo piekne slonce.Niespodzianke nam zrobila tez Szymcia Siostra Dolores z Hospicjum ktora sie nim opiekowala i przyjechala dzis do nas.Na msze do Szymka przyszlo bardzo duzo dzieci,doroslych,Po mszy wszyscy poszlismy na cmentarz gdzie ciocia Asia rozdala kazdemu po balonie i na raz,dwa,trzy polecialy do NIEBA do SZYMKA nasze baloniki.Kochani dziekuje wam ktorzy byli z nami w tak waznym dla nas dniu.Ze bylo nas baradzoooooooooo duzo.





5 komentarzy:

  1. Niebo było faktycznie pogodne. Szymuś zadziałał.

    Cudnie, że się udało. Dla Szymka..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jessoo rozryczalam sie .... Ksieciunio (*)(*)(*) 10 latek skarbie z calego serduszka najlepsze w niebo zyczenia dla Ciebie sle :********************** Masz wspanialych ludzi kolo siebie .. Niech im Bozia wynagrodzi za te szlachetne serduszka:**

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała akcja :)
    Szymuś z pewnością bardzo cieszy się z wysłanych mu baloników.
    Mam nadzieję, że moje też dotarły na czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach,Szymonku, piękne miałeś urodzinki, choć serce pęka, że nie świętowałeś tu,na ziemi....

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten wiersz znazlam na jednej stornie internetowej przypadkiem szukajac czego tak abrdzo mi sie spodobal ze postanowilam zadedykowac Ci go kochany skarbie :*****

    Każdy ma do przebycia
    całą podróż swego życia .
    Mijamy stacje życiowe:
    jedne szare,
    inne zaś kolorowe.
    Poznajemy ludzi,
    którzy wsiadają i wysiadają,
    albo do końca podróży,
    przy nas pozostają.
    Każdy z nas wybiera
    swój przedział życiowy.
    Jednym wystarcza zwykły,
    innym marzy się luksusowy.
    Lecz nie ważny jest luksus
    w życiu każdego człowieka,
    bo sensem tej ziemskiej podróży
    jest przyjaźń drugiego człowieka ..
    Twoja duza na zawsze przyjaciolka BeataPnatera z mp

    OdpowiedzUsuń

<3 Dziękuję za komentarz <3
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...