Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

poniedziałek, 4 listopada 2013

U Dominika wykryto ponowną wznowę choroby!



23 października 2013 roku Dominik trafił ponownie na oddział onkologiczny. Rezonans wykazał naciek w głowie! Kolejna wznowa choroby i walka o ŻYCIE!
Dominik interesuje się sportem - jest wiernym kibicem Lecha Poznań. Od października 2009 roku walczy z nowotworem złośliwym (neuroblastoma). Mimo choroby jest bardzo wesoły. Lubi zabawy na świeżym powietrzu, grę w piłkę i jazdę na rowerze.Niestety, choroba bardzo ogranicza jego hobby, jakim jest sport. Co można jeszcze napisać o Dominiku? Chyba to, że wprost uwielbia gry na komputerze oraz oglądać ciekawe filmy. Marzy o powrocie do szkoły, ale jest to (na dzień dzisiejszy) niemożliwe. Uczy się w warunkach domowych - ma tzw. „nauczanie indywidualne”. Dominik pragnie „normalnie żyć” jak inne dzieci. W swoim życiu przeszedł bardzo dużo. Jak na swój wiek jest bardzo dojrzały. Jest „pełen radości” mimo choroby i to właśnie Dominik podtrzymuje całą rodzinę na duchu. Jest po dwóch ciężkich operacjach: trepanacji czaszki, usunięcia guza śródpiersia, chemioterapii, radioterapii i autoprzeszczepie szpiku kostnego. Lekarze nie dawali mu wielkich szans na przeżycie, jednak chłopiec nie załamał się. W marcu 2012 roku wykryto ponowną wznowę choroby nowotworowej. Tym razem rak zaatakował chłopca ze zdwojoną siłą. Dostał chemię, która wycisza atak wznowy i przygotowuje go do intensywnego leczenia. Jedyną szansą na uratowanie Dominika jest przeszczep szpiku kostnego. Znaleziono już „genetycznego bliźniaka” dla chłopca. 19 grudnia 2012 chłopiec „narodził się na nowo”. Ma bardzo obniżoną odporność, jest podatny na infekcje, wymaga sterylnych warunków, pielęgnacji, odpowiedniej diety i drogich leków. Jest pod stałą opieką Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Dziecięcej w Poznaniu. Ze względu na konieczność „stałej opieki” nad synem - mama Dominika nie może podjąć pracy. Jedynym żywicielem czteroosobowej rodziny jest tata Dominika. Wierzymy, że zaangażowanie ludzi dobrej woli przyczyni się do pozytywnego zakończenia, że dzięki Wam Dominik będzie mógł dochodzić do zdrowia. Za okazaną dobroć i pomoc Dominikowi SERDECZNIE DZIĘKUJEMY! Cały przebieg choroby Dominika na blogu: http://pomoc-dla-dominika.bloog.pl/
Chłopiec jest podopiecznym fundacji:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" Bank BPH S.A. oddział Warszawa
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 Tytułem: 10601 - Młynkowiak Dominik - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

<3 Dziękuję za komentarz <3
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...