Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

wtorek, 26 czerwca 2012

16 tydzien bez CIEBIE


To juz 16 kolejny wtorek.Kazdy wtorek synus jest nasz i Agatki ze Sandrusia.Kochana nasza juz tydzien jak jestes ze Szymonkiem.
Tej nocy mialam pierwszy sen w ktorym byles-pamietam go przez mgle bo Ola co jakis czas sie budzila tak jakby ten sen mial nie trwac.Pamietam ze byl snem twojej choroby moze dlatego Olusia nie chciala abys mi sie taki snil.
Twoja siostrzyczka juz sama siedzi,potrafi sie podpierac wiec nasza praca na rechabilitacji daje duze efekty.Dzis mama jedzie na "nasza "wycieczke klasowa.Na ktora wierzylismy ze wyzdrowiejesz i pojedziesz ty.Nie udalo sie ale udalo sie ze mama jedzie w twoim imieniu tak jakbys z nami byl.
Synus tam "gornego"popros dla nas o pogode,bo ostatnio zimno i pada.
KOCHAM CIE Z KAZDYM DNIEM BARDZIEJ I TESKNIE TAK MOCNO
juz nie dlugo twoje 10 urodzinki gdzie poleca do ciebie BALONIKI :-)




A TO ANIOŁEK KTOREGO DOSTALES DZIS OD WERONIKI Z KTORA SPOTKALAM SIE W TORUNIU.MAMA POSTAWILA CI GO JUZ NA GROBIE TO DZIEKI NIEJ MAMY PROFIL NA

http://marzycielskapoczta.pl/szymon-gacioch/

GDZIE POZNALISMY DUZO WSPANIALYCH LUDZI.

1 komentarz:

  1. witaj ksieciunio... pieknego aniolka dostales od weronisi ...sliczne zdjecie ksieciunio... bardzo ciebie brakuje skrzaciku kochany :*************

    OdpowiedzUsuń

<3 Dziękuję za komentarz <3
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...