Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)

 photo 1-1177_zps00e91264.jpg

niedziela, 6 maja 2012

Drugi miesiac bez ciebie

Zabrałeś wszystko co dobre
Radość, szczęście i sny
A zostawiłeś nam wszystkim
Smutek, rozpacz, tęsknotę i łzy
Tak bardzo serce boli Bo nie ma
Cię już z nami I nie mam się już z kim
Podzielić wspomnieniami
Serce moje krwawi I z oczu leją się łzy
To zły człowiek powinien tam leżeć,
A żyć powinnaś TY…

9 komentarzy:

  1. sliczny cudowny wyjatkowy ale i najwiekszy nasz bohater-Szymulek..to juz drugi dzin miesiac jak jestes aniolkiem ..... zawsze w moim sercu Masz swoje miejsce... walczyles dzielnie dokonca i nigdy sie niepoddales... zaslugujesz na najwiekszy podziw maly ksiaze..... to dla Ciebie http://img851.imageshack.us/img851/7695/dlaszymusia.jpg bys wiedzial ze Jestes Wciaz Wyjatkowy i Ktos Pamieta Prucz Najblizszych ...buziaczki skarbie :*****

    OdpowiedzUsuń
  2. CHOĆ KRÓTKI BYŁ CZAS BY CIE POZNAC LEPIEJ TO DLA MNIE JESTEŚ WIELI SZYMKU ,JA WIEM JEDNO NAPEWNO TY TEJ WALKI NIE PRZEGRAŁEŚ ,WYGRAŁEŚ JA PO TAMTEJ STRONIE BOISKA.PAMIĘTAM CIE I WSPOMINAM CO DZIENNIE TAK JAK MOJEGO KACPERKA TERAZ RAZEM BIEGACIE BAWIECIE SIE.MONIA JESTEM Z WAMI I PAMIETAM O WAS I TULE DO SERCA.POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE I O ILE CZAS POZWOLI PRZYJADE DO WAS.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moniko, podziwiam Twoją siłę.Jesteś dzielną kobietą. Tak bym chciała w lecie zajrzeć do Waplewa, może się uda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne fotografie i miłość w sercu, która pozostanie na wieki. Przytulam Was mooooocno, całuski dla Oleńki. pamiętam. ela a.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wiersz, Piękny chłopiec. I wszystko co z nim związane piękne pozostanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. witaj ksiazatko kochane ....dzis pisze do Ciebie bo to naprawde wazne i zarazem wspaniala wiadomosc dla Nas Wszystkich ....Twoja cudowna Mamusia wstawila zdjecia na facebooka z wyjazdu ale jedno zdjecie ma z rodzinka u ktorej byla i wyglada tak przeslicznie ze az milo sie patrzy . ale wiesz Ksiazatko co jest najpiekniejsze wlansie na tym zdjeciu ?? Na tym zdjeciu Twoja Mamusia Usmiechnela sie....Tak Promiennie jak Sloneczko na Niebie ... Szymusiu ..... Tak !!!....Usmiechnela sie Ksieciuniu kochany !!! ... Przepiekny Widok Mowie Ci......Wiem wiem kochaniuski.... Tez jestem Bardzo szczesliwa.....Licze ze Czesciej Bedzie to Robic... Tak Pieknie wyglada ...Wkoncu Tak Wlasnie Kochasz Mamusie-- Jak Sie Usmiecha.. i My tez Maly Skarbie .... Buziaczki..Ksiazatko...Mykam do Pracy..Napisze Jeszcze dzis..jak wroce ..:-))))

    OdpowiedzUsuń
  7. witaj Ksiazatko...dzis mamusia twoja zamiast wypoczywac to niestety jest zajeta..Olunia..jak to bywa niestety pogoda w kratke i Malusia Olunia sie rozchorowala..ale nieboj sie ksiazatko wirusy byly sa i beda ale od tego mamy szeroki postep medczyny ktory oferuje najlepsze lekarstwa kore w mig postawia Olusie na nozki...zobaczysz jak niedlugo bedzie skakac na wlasnych nozkachpod raczke z mamusia i tatusiem ale widzisz ksiazatko same lekarstwaniedzialaja cudow .Ty to wiesz ....Njawiekszym cudem jest milosc najblizszych co zreszta wiemy ze dziala lepiej niz cokolwiek ......wiec wybacz skarbie ale dzis Mamusia musi poswiecic ciut wiecej czasu ksiezniczce Oluni .............ale zeby Smutno Ci na Bloogu niebylo i pustka nieswiecilo wiec pozwol ze chwilowo zastapie mamusie i napisze dzis ja do Ciebie Pare milych slow....Wiec zaczynam :-) Poczytasz ?? ...Wiem ze Tak :)) Szymulku nie od dzis ze jestes blisko nas kazdego dnia.odkad cie tylko poznalam zawsze marzylam zeby miec w przyszlosci tak slicznego i madrego synka jak Ty i stworzyc Rodzinke taka jak wasza ...Los Niedal niestety szansy mi Poznac Ciebie i Twojej przewsapnialej rodzinki Realnie Maly Skrzaciku ale Dziekuje Juz dzis ze wirtualny swiat bywa tez na plus i ze moglam chociaz jeden liscik ci poslac ale tez dziekuje za to ze codziennie pieknie sie do pieknie usmiechasz sie do nas zza sloneczka ze posylajasz w nasz kierunek coraz to piekniejsze promyczki rozgrzewajac nasze buzki i dajac radosc i zycie oraz natchnienie na dalsze dni ..i za to ze mimo ze Cie niewidze wciaz wiem ze koisz serca Nasze niczym najlepszy balsam z tesknoty a chmurkami osuszasz lzy Twojej wspanialej Mamusi .....Gdyby istniala wyjatkowa nagroda za odwage za te uczucia ktore dales nam wszystkim poznac ... napewno jako jedyny bys ja Otrzymal Ksieciuniu.....Przesylam Ci Sercem Tysiace Slonecznych Usciskow i Myslami miliony radosnych slow......do zobaczneia kiedys .....Twoja DUZA przyjaciolka z MP .........Beata

    OdpowiedzUsuń
  8. Szymek jest (celowo piszę w czasie teraźniejszym - bo przecież on cały czas JEST Z NAMI) niezwykły, tak inspirujący, sprawił, że się zmieniłam. Mam nadzieję, że wreszcie wie, jaka jest ta "cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna". Bo pogodny uśmiech na Jego pięknej buzi, to coś, co znamy z Jego zdjęć przed chorobą, potem był już taki poważny... Tak szybko wydoroślał... Ale ciągle JEST z nami i ze mną pozostanie na zawsze, chociaż nigdy go nie spotkałam.
    Modlę się za Ciebie Szymuś - Księciuniu, jak pieszczotliwie nazywa Cię Twoja Kochana Mama.

    OdpowiedzUsuń

<3 Dziękuję za komentarz <3
Dziękuję za życzliwość,dobre słowo i uśmiech.
Zapraszam znów będzie mi bardzo miło;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...