Choroba dziecka jest największą tragedią jaka może przytrafić się rodzicom. Jednak wówczas dostrzegasz, że nie jesteś na świecie sam. Widzisz, że jest wiele osób, które chcą pomóc i zrobią to zupełnie bezinteresownie, dla których najlepszą nagrodą, będzie uśmiech Twojego dziecka. Zrozumiesz wówczas, że na świecie jest bardzo wielu dobrych ludzi. Musisz jedynie dać im szansę by mogli się wykazać. Taka tragedia może przytrafić się każdemu. Nie jesteś w stanie się do niej przygotować. Nie możesz oswoić się z tą myślą, przecież nikt Cię nie ostrzeże. Choroba może pojawić się, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Z nami właśnie tak było... Nasze szczęście zostało nam brutalnie odebrane. Bez ostrzeżenia...
Pomóżcie nam w naszej walce. W każdej chwili możecie znaleźć się w takiej samej sytuacji, a wówczas na pewno chcielibyście, aby i Wam ktoś pomógł...Z góry dziękuję za okazane wsparcie,Monika - Mama przez duże M.

Są takie chwile...
kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna. !!!



Muza




Najgorszy moment w życiu matki kiedy pada diagnoza RAK!

Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki)





wtorek, 26 listopada 2013

IZA [*]



Nie chciałaś być pierwsza odeszłaś + 26.11.2013r zbyt szybko jako Anioł do nieba lecz byłaś przez Boga wybrana. Kochałaś całym swym sercem i byłaś kochana. Miałaś wielu przyjaciół dla Ciebie życzliwych, chciałaś tak niewiele, żeby żyć i być wreszcie szczęśliwą. A teraz... serce się ogromnie smuci co minęło już nigdy nie wróci. Nasze życie tak szybko się zmienia ale nigdy nie zmienią się nasze wspomnienia. [*] Śpij Aniołku [*]
KOLEJNY WTOREK kiedy ktoś odchodzi :-(

Duży dom dla lalek Majeczki

Kochani! Oto Maja – trzy letnia wesoła dziewczynka, która od dwóch lat walczy z poważną chorobą nowotworową, jaką jest złośliwy guz mózgu. Czy jesteśmy gotowi pomóc? Sprawić, by znów na twarzy chorego dziecka pokazał się pełen wdzięczności uśmiech? Wczoraj poprosiłam Mamę Majki, by zapytała ją rano co najbardziej chciałaby dostać, o czym marzy. Mała odpowiedziała: “Duuuuży dom dla lali”, po czym uciekła do dzieci. Czy to tak wiele? Tegorocznym marzeniem małej Majeczki jest dostanie od Św. Mikołaja wielkiego domku dla lalek! “Maja bardzo lubi domki dla barbie, choć jak każde dziecko cieszy się ze wszystkiego”. Niestety rodziców Majki jak na razie na to nie stać. Muszą kupować leki, odkładać pieniążki na wyjazdy do szpitali, na badania. Pomóż spełnić marzenie :) Podziel się sercem, o jeden uśmiech więcej.


Maja Raczyńska
ul. Saturna 68/7
67-200 Głogów





https://www.facebook.com/events/399813106787827/401810126588125/?ref=notif&notif_t=plan_mall_activity

niedziela, 24 listopada 2013

TY moim Aniołem...



"Czuwałbym przy Tobie za dnia i każdej nocy. Przy łóżku szpitalnym szukając pomocy. Z kolan bym podniósł po każdym upadku. Gdybym tylko mógł mój maleńki Skarbku. Nosek bym wytarł, łezki osuszył. Być dobrym człowiekiem też bym nauczył. Odwrócone role na ziemskim padole. Nie JA Twą opiekunem lecz TY moim Aniołem..."

czwartek, 21 listopada 2013

Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień

21 listopada obchodzony jest jako Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień, dzień dobrych uczynków i pozytywnych emocji.



I taka Życzliwą i wspaniałą osoba jest pan Tomek:-).Długo nie mogłam uwierzyć ze mój blog czytają faceci.Kiedy mama Natalki mi powiedziała ze odezwał się do niej pan -w duchu pomyślałam ktoś ściemnia.No bo jak facet ma czytać blog hmm...ale zmieniłam zdanie panie Tomku i wielki szacunek dla pana :-)JEST PAN WIELKI dzięki czemu Natalka wyśle do swoich przyjaciół nie tylko kartkę ale pisze tez list.Natalia ma racje Anioły istnieją na świecie
Panie Tomku
"Ziemskie Anioły" SĄ WŚRÓD NAS....... dziękuję :)
http://natalka1998pomoc.blogspot.com/

wtorek, 19 listopada 2013

Kolejny wtorek :-(



Ten liścik i kartka przywędrowała do Szymka dziś.Dziś przywędrowała z Gliwic od Partycji.Ktoś może sobie pomyśli co za idiotyzm ze on nie żyje a piszą list.Dla mnie ten list to jest jakiś znak:-) Ostatnio dwa tygodnie temu Szymek mi się przyśnił 3 raz od swojego odejścia i dziś wiem ze ten sen był MEGA WIELKIM PRZESŁANIEM. Tak samo jak ten list:-)Milo było przeczytać słowa otuchy wsparcia dla Szymcia ,szkoda ze tego już nie przeczyta...mogę tylko iść na cmentarz i tam to zrobić ja.

sobota, 16 listopada 2013

Szlachetna Paczka

Dwa tygodnie do finału SZLACHETNEJ PACZKI! SZLACHETNA PACZKA 2013 wkracza w ostatni, decydujący etap. W całej Polsce przez najbliższe dwa tygodnie będą poszukiwani Darczyńcy – ludzie którzy chcą mądrze pomagać rodzinom w potrzebie ze swojego otoczenia. W samym rejonie Malborka na Darczyńcę czeka 41 rodzin.

Wybierz rodzinę w potrzebie

16 listopada na stronie internetowej www.szlachetnapaczka.pl ruszyła baza z informacjami o rodzinach w potrzebie. Przez najbliższe dwa tygodnie każdy będzie mógł wybrać jedną z nich i specjalnie dla jej członków przygotować wyjątkową paczkę. Finał odbędzie się w dniach 7 -8 grudnia, czyli do tego dnia jest czas na przygotowanie prezentu dla rodziny. Aby paczka mogła być wspaniałym darem dla rodziny, lepiej nie czekać z wyborem rodziny do ostatniej chwili, ale wybrać ją już teraz! SZLACHETNA PACZKA pomocą obejmie w tym roku ponad 14 000 rodzin w trudnej sytuacji materialnej, ale dokładna liczba rodzin, którym pomoże Paczka nie jest jeszcze znana. Wolontariusze w Malborku odwiedzili już wszystkie zaplanowane rodziny, zapoznali się z ich potrzebami i podjęli decyzję o tym, które z nich włączą do projektu. Na tej podstawie zostały stworzone opisy, które trafiły do internetowej bazy. Tam darczyńca może wybrać rodzinę ze swojej miejscowości i przygotować dla niej mądrą i skuteczną pomoc lub dokonać wpłaty na organizację projektu.

7 i 8 grudnia będzie miał miejsce FINAŁ SZLACHETNEJ PACZKI .

Będzie to weekend cudów, w trakcie którego zjednoczy się ponad 300 tys. Polaków – darczyńców, wolontariuszy i rodzin w potrzebie. Wspaniałej atmosfery będzie można doświadczyć odwiedzając Magazyn SZLACHETNEJ PACZKI w Malborku. Relacje z FINAŁU SZLACHETNEJ PACZKI będą także w TVP, na antenie radia RMF oraz w lokalnych mediach.

A teraz najważniejsze – Jak dołączyć do Drużyny SZLACHETNEJ PACZKI?

Wybierz rodzinę w potrzebie i zrób dla niej paczkę – baza rodzin dostępna jest na www.szlachetnapaczka.pl . Po wybraniu rodziny, skontaktuje się z Darczyńcą wolontariusz opiekujący się rodziną i będzie służył wsparciem aż do finału. Ważne – nie musisz sam przygotowywać paczki, ale możesz zaprosić do współpracy swoich znajomych, wówczas zrobienie paczki będzie dużo łatwiejsze.



piątek, 15 listopada 2013

WTP&ZBK-Ten Czas



To dzięki wam słucham piosenkę jaka zaśpiewaliście dla Szymka .
To dzięki wam mam wspomnienia.
Dziękuje:-)
Zachęcam do obejrzenia nowego kawałka WTP&ZBK-Ten Czas 
-jest mega piękny:-)
Chłopaki uwielbiam wasza muzykę 

czwartek, 14 listopada 2013

Autyzm. Wieczór autorski „babci Gosi”

Fundacja Dlaczego Pomagam 18 listopada (poniedziałek) o godz. 17 zaprasza wszystkich na wieczór autorski Małgorzaty Klemczak przeplatany żywą dyskusją o autyzmie. Małgorzata Klemczak jest autorką bloga o chorym na autyzm wnuczku, znaną wśród internautów jako „babcia Gosia”.

Małgorzata Klemczak jest babcią 6-letniego Kubusia, chorującego na autyzm, pochodzi z Bydgoszczy. Swoją książkę Autyzm. Chaotyczny taniec umysłu. Pamiętnik babci Kubusia napisała przede wszystkim dla i z myślą o ukochanym wnuczku, ale jak się okazało, stała się ona drogowskazem dla niezliczonej ilości rodzin „dotkniętych” autyzmem.
Małgorzata Klemczak jest autorką bloga, znaną wśród internautów jako „babcia Gosia”.
Pisze bloga o swoim ukochanym wnuczku, który od kilku lat cierpi na autyzm. Dzieli się w nim chwilami szczęścia, gdy Kubuś na dłuższy czas zatrzyma się w naszym świecie, ale też i troskami, gdy nawracają ataki, i chłopiec znika gdzieś za szklaną szybą autyzmu. Ale blog babci Gosi to nie tylko zapis dnia powszedniego, to przede wszystkim krzyk człowieka o tolerancję wobec inności, jaką jest choroba jej wnuka i wielu, wielu innych dzieci. – napisała Marta Rebzda z Polskiego Radia.

Wieczór autorski Małgorzaty Klemczak odbędzie się 18 listopada (poniedziałek) o godz. 17 w Ratuszu Staromiejskim przy ul. Stary Rynek 25 w Elblągu (sala koncertowa, I piętro).
Wstęp wolny. Będzie można również nabyć książkę wraz z dedykacją.
Serdecznie zapraszamy na to wyjątkowe spotkanie.


Wspomnienia....

"Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi. Są słowa, które zawsze wywoływać będą morza łez. I są takie osoby na myśl, o których zawsze zasypie nas lawina wspomnień."

wtorek, 12 listopada 2013

88 Wtorków bez CIEBIE :-(



Kiedy choruje ci bliskiej koleżanki dziecko-myślisz sobie uff mnie na szczęście to nie spotka bo taki zbieg okoliczności nie może być.Kiedy choruje moje dziecko to wiadomo ze w rodzinie ta sama choroba się nie powtórzy bo taki zbieg okoliczności nie może być.Ale niestety ten zbieg okoliczności trafił się po raz kolejny.
Po raz kolejny nasza rodzina będzie walczyć i zmagać się z ta paskudna choroba,Łzy mi płynęły kiedy to usłyszałam-mówiłam
-Nie to nie prawda bo przecież dopiero co Szymek chorował
Pytam Boże?za co dlaczego znowu nasza rodzina!
Odpowiedzi nie poznam nigdy.
Cofnęłam  się w czasie kiedy to ja-my usłyszeliśmy chorobę.
Szymka.
Dziś wiem ze trzeba doceniać życie doceniać je takie jakie mamy i nie narzekać ,ze głową mnie boli czy brakuje pieniędzy.
Bo w naszym życiu najważniejsze jest zdrowie które w jednej sekundzie może zawalić cale nasze życie.

sobota, 9 listopada 2013

"Im Cięższa jest walka tym wspanialsze zwycięstwo"

Powinniśmy się tylko uczyć! Nie doceniamy tego co mamy...

Walczyć do końca, nigdy się nie poddawać.


A gdy mamy wokół siebie ludzi życzliwych, którzy nas kochają i którzy w nas wierzą - "możemy wszystko".

piątek, 8 listopada 2013

Proszę pomóżcie mi

Natalia Stosik
 Miedzno 48 
 86-150 Osie

Jestem Natalia.Mam 15 lat od urodzenia choruje na Mukowiscydozę.To może i trudna walka ale ja już się przyzwyczaiłam.Inhalacje,rehabilitacje,odżywki wysokoenergetyczne leki-TO MOJA CODZIENNOŚĆ!! Ale jest ktoś kto bardzo mi pomaga.To moi Marzycielscy Przyjaciele!! To tacy ludzie dzięki którym na mojej buzi pojawia się uśmiech Czytam listy,kartki
dostaje niespodzianki-i całkiem zapominam o tym że kaszel nie pozwala mi spać w nocy,ze kolejna inhalacja przede mną,że czeka na mnie sterta leków,ze znów kolejna wizyta u lekarzy czy szpital..... Dzięki Nim właśnie nie straszne mi te codzienne trudne dni z Mukowiscydozą> Chciała bym im teraz z okazji zbliżających się Świat podziękować za ich obecność w moim codziennym życiu bo wiem-ze Oni co dzień myślą o Mnie trzymają kciuki za mnie i modlą się:) Proszę pomóżcie mi zebrać potrzebne mi znaczki do wysłania kartek które mam dla Moich Przyjaciół Ja będę całym sercem o Was pamiętała w swojej modlitwie.Dziękuję.Natalia "Iskierka- Mukolinka"

Potrzeba kontaktu to :


MarzenaStosik@wp.pl
 telefon:513500609 
numer gg:1575497 
Skype: marzena.stosik2

środa, 6 listopada 2013

20 miesiac bez CIEBIE synus :-(

...Nikt nie ma dostępu

do tajemnicy człowieka.

Jedynym wyjątkiem

jest serce.

Ludzie? zapomną co mówisz,

zapomną co robisz, ale nigdy nie zapomną tego,

jak się przy Tobie czuli..

Możesz pamiętać tylko to, że odszedł, lub pielęgnować wspomnienia o Nim i pozwolić im trwać, Możesz płakać i zamknąć się w sobie, mieć w sercu pustkę i odwrócić się tyłem do życia lub możesz zrobić to co On by chciał: uśmiechnąć się, otworzyć oczy, kochać i iść do przodu.

poniedziałek, 4 listopada 2013

U Dominika wykryto ponowną wznowę choroby!



23 października 2013 roku Dominik trafił ponownie na oddział onkologiczny. Rezonans wykazał naciek w głowie! Kolejna wznowa choroby i walka o ŻYCIE!
Dominik interesuje się sportem - jest wiernym kibicem Lecha Poznań. Od października 2009 roku walczy z nowotworem złośliwym (neuroblastoma). Mimo choroby jest bardzo wesoły. Lubi zabawy na świeżym powietrzu, grę w piłkę i jazdę na rowerze.Niestety, choroba bardzo ogranicza jego hobby, jakim jest sport. Co można jeszcze napisać o Dominiku? Chyba to, że wprost uwielbia gry na komputerze oraz oglądać ciekawe filmy. Marzy o powrocie do szkoły, ale jest to (na dzień dzisiejszy) niemożliwe. Uczy się w warunkach domowych - ma tzw. „nauczanie indywidualne”. Dominik pragnie „normalnie żyć” jak inne dzieci. W swoim życiu przeszedł bardzo dużo. Jak na swój wiek jest bardzo dojrzały. Jest „pełen radości” mimo choroby i to właśnie Dominik podtrzymuje całą rodzinę na duchu. Jest po dwóch ciężkich operacjach: trepanacji czaszki, usunięcia guza śródpiersia, chemioterapii, radioterapii i autoprzeszczepie szpiku kostnego. Lekarze nie dawali mu wielkich szans na przeżycie, jednak chłopiec nie załamał się. W marcu 2012 roku wykryto ponowną wznowę choroby nowotworowej. Tym razem rak zaatakował chłopca ze zdwojoną siłą. Dostał chemię, która wycisza atak wznowy i przygotowuje go do intensywnego leczenia. Jedyną szansą na uratowanie Dominika jest przeszczep szpiku kostnego. Znaleziono już „genetycznego bliźniaka” dla chłopca. 19 grudnia 2012 chłopiec „narodził się na nowo”. Ma bardzo obniżoną odporność, jest podatny na infekcje, wymaga sterylnych warunków, pielęgnacji, odpowiedniej diety i drogich leków. Jest pod stałą opieką Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Dziecięcej w Poznaniu. Ze względu na konieczność „stałej opieki” nad synem - mama Dominika nie może podjąć pracy. Jedynym żywicielem czteroosobowej rodziny jest tata Dominika. Wierzymy, że zaangażowanie ludzi dobrej woli przyczyni się do pozytywnego zakończenia, że dzięki Wam Dominik będzie mógł dochodzić do zdrowia. Za okazaną dobroć i pomoc Dominikowi SERDECZNIE DZIĘKUJEMY! Cały przebieg choroby Dominika na blogu: http://pomoc-dla-dominika.bloog.pl/
Chłopiec jest podopiecznym fundacji:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" Bank BPH S.A. oddział Warszawa
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 Tytułem: 10601 - Młynkowiak Dominik - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

sobota, 2 listopada 2013

piątek, 1 listopada 2013

DZIEŃ 1-EGO LISTOPADA


Jest taki dzień w roku...
Kiedy refleksja w serce się wkrada,
deszczowy zazwyczaj i zimny...
DZIEŃ 1-EGO LISTOPADA.
To taki czas zadumy,
modlitwy nad zmarłymi duszami.
choć ICH nie ma wśród nas...
KOCHAMY NADAL,WIĘC PAMIĘTAMY.

Kiedy opuszczam bramy cmentarza,
i zmarłe dusze żegnam powoli,
Nie proszę Boga o życie,
lecz o to czy za rok
Światełko zapalić mi
jeszcze pozwoli.

W dniu zadumy i refleksji
pamiętajmy o Tych którzy odeszli,
a zarazem bardziej kochajmy Tych
co nam pozostali!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...